Jesienna promocja Pierwszy trening 49 zł zamiast 250 zł ·do grudnia
Trening

Trening personalny po kontuzji — od 49 zł, z oceną ruchową

Trening personalny po kontuzji w Poznaniu. Ocena ruchowej, plan powrotu do sprawności. Pierwsza wizyta diagnostyczna 49 zł. Poznań, Stary Browar.

Trening personalny po kontuzji — Fizjoterapeuta bada kolano mężczyzny siedzącego na leżance w jasnym gabinecie

Kiedy można zacząć trening personalny po kontuzji?

Wtedy, gdy staw jest suchy, ruch nie boli więcej niż 3/10, a po operacji masz zgodę lekarza. To trzy progi, które sprawdzamy zawsze. Nie ma znaczenia, ile tygodni minęło od urazu — liczy się to, jak zachowuje się tkanka pod obciążeniem.

Zanim wejdziesz na trening po kontuzji, sprawdzamy:

  • brak obrzęku i uczucia „nabiegania” stawu po dniu chodzenia
  • ból przy ruchu maksymalnie 3/10 i wygaszający się w kilka godzin
  • zgoda lekarza, jeśli był zabieg operacyjny
  • pełne, bezbolesne obciążenie w codziennych czynnościach: schody, wstawanie z krzesła, marsz

Dlaczego bez oceny ruchowej nie zaczynamy?

Bo bez niej trenowałbyś na wyczucie. Ocena ruchowa z fizjoterapeutą na miejscu jest warunkiem wstępnym — sprawdzamy zakresy, kontrolę, różnice między stronami i to, które wzorce ruchu odtwarzasz kompensacją. Nie prowadzę treningu ani terapii zdalnie, bez tej oceny. Jeśli obraz jest niejasny albo coś wskazuje na poważniejszą przyczynę, kieruję Cię do lekarza — a na życzenie współpracujemy z ortopedą, który Cię prowadzi.

Co się dzieje, gdy wracasz do treningu za wcześnie?

Najczęściej wracasz też do kontuzji. Tkanka, która nie odbudowała tolerancji na obciążenie, pęka w tym samym miejscu — tylko że tym razem przy mniejszym bodźcu i z gorszym nastawieniem do ćwiczeń.

Drugi scenariusz jest cichszy. Ciało oszczędza bolące miejsce i przenosi pracę gdzie indziej: po skręconej kostce boli kolano, po urazie barku odzywa się szyja, po nadwyrężeniu pleców zaczyna szarpać biodro. Do tego dochodzi przewlekłe napięcie mięśniowe, które nie schodzi po rozciąganiu, bo pełni funkcję szyny ochronnej.

Więcej o tym, dlaczego ból wraca mimo długiej przerwy od treningu, znajdziesz w tekście o powrocie do sprawności po kontuzji.

Jak wygląda pierwsza wizyta – trening konsultacyjno-diagnostyczny?

Kosztuje 49 zł za spotkanie i jest wejściem bez pakietu oraz bez zobowiązań. Wychodzisz z planem, nie z ulotką.

Na tym spotkaniu robimy:

  • szczegółowy wywiad zdrowotny — co się stało, jak było leczone, co boli dziś
  • analizę aktywności i trybu życia: praca, godziny siedzenia, dotychczasowy trening
  • rozmowę o snie i żywieniu, bo regeneracja tkanki dzieje się w nocy, nie na sali
  • ocenę ruchową z fizjoterapeutą
  • plan działania na start: od czego zaczynasz, czego jeszcze nie ruszamy

Plan zamiast zgadywania. Po pierwszym spotkaniu wiesz, które ćwiczenia są dla Ciebie teraz, a które za sześć tygodni.

Jak wygląda rehabilitacja ortopedyczna krok po kroku?

Mężczyzna wykonuje przysiad na jednej nodze przy asyście trenera na siłowni

Sesja kosztuje 250 zł i ma cztery etapy, które powtarzają się w każdym cyklu pracy. To ścieżka dla kontuzji sportowych, stanów po operacji kolana lub biodra i urazów ścięgien.

Krok 1 — ocena sprawności po urazie

Sprawdzamy zakres ruchu, siłę, stabilność i to, jak staw znosi obciążenie. Porównujemy stronę zdrową z chorą. Z tego wychodzi punkt startowy w liczbach, a nie w odczuciach.

Krok 2 — indywidualny program krok po kroku

Dostajesz kolejność, nie zestaw losowych ćwiczeń. Najpierw odzyskujesz ruch i kontrolę, potem dokładamy obciążenie, na końcu szybkość i zmiany kierunku.

Krok 3 — ćwiczenia wzmacniające i mobilizacje

Wzmacnianie odbudowuje tolerancję tkanki. Mobilizacje odblokowują zakres, którego mięsień nie ma jak wykorzystać, dopóki staw jest sztywny. Jedno bez drugiego zwykle nie działa.

Krok 4 — monitorowanie progresu przy każdej wizycie

Każda wizyta zaczyna się od sprawdzenia, co zmieniło się od poprzedniej. Jeśli coś nie idzie, zmieniamy bodziec, a nie czekamy trzy miesiące. Na życzenie współpracujemy z lekarzem ortopedą — szczególnie po zabiegach kolana i biodra.

Kolano, bark, Achilles — czym różni się start terapii

Nie znajdziesz tu gotowej listy ćwiczeń na kolano, bark czy ścięgno Achillesa i to jest celowe. Ten sam uraz u dwóch osób wygląda inaczej: inny jest etap gojenia, inny zakres ruchu, inna historia operacji. Dlatego program powstaje dopiero po ocenie sprawności po urazie na miejscu — nie prowadzę terapii ani treningu zdalnie, bez wcześniejszej oceny ruchowej.

Stałe jest natomiast to, co dostajesz w ramach rehabilitacji ortopedycznej (250 zł za sesję): ocenę sprawności po urazie, indywidualny program krok po kroku, ćwiczenia wzmacniające i mobilizacje, monitorowanie progresu przy każdej wizycie oraz — na życzenie — współpracę z Twoim lekarzem ortopedą. Jeśli w trakcie oceny coś wskazuje na poważniejszą przyczynę, kieruję Cię do lekarza; nie stawiam diagnoz lekarskich, nie zlecam badań obrazowych ani leków.

Zadzwoń i powiedz wprost, co się stało — czy to stan po operacji kolana lub biodra, kontuzja sportowa, czy uraz ścięgna. Na tej podstawie ustalimy, od czego zaczynamy.

Kiedy przejść z rehabilitacji na trening personalny?

Gdy masz pełny zakres ruchu, nie boli Cię przy obciążeniu funkcjonalnym — przysiad, wykrok, martwy ciąg w wersji technicznej, wejście na skrzynię — i gdy fizjoterapeuta daje zielone światło. Wtedy przestajesz naprawiać, a zaczynasz budować.

Trening personalny kosztuje 250 zł za sesję, w wariancie 60 minut, i odbywa się pod nadzorem certyfikowanego fizjoterapeuty. To ta sama osoba, która prowadziła Cię w rehabilitacji, więc nikt nie przekazuje Twojej historii ustnie ani nie zaczyna od zera. Jest też wariant RAZEM dla dwóch osób, jeśli wracasz do formy z partnerem lub partnerką. Zakres pracy opisaliśmy szerzej na stronie treningu personalnego.

Po przejściu z terapii na trening personalny po kontuzji warto mieć w głowie docelową objętość ruchu: Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca dorosłym 150 minut aktywności o umiarkowanej intensywności tygodniowo plus dwie sesje wzmacniające. Dwa treningi po 60 minut pod nadzorem fizjoterapeuty to właśnie ta część siłowa — resztę dokładasz sam: spacery, rower, basen.

Takie rozłożenie tygodnia omawiamy przy pierwszej sesji i wpisujemy do planu, żeby powrót do sprawności po kontuzji nie kończył się na dwóch godzinach ruchu i pięciu dniach siedzenia. Progi obciążeń rosną tak, jak znosi je uszkodzona tkanka, a nie według kalendarza.

Czy warto wybrać pakiet treningowy po kontuzji?

Tak, bo powrót do formy to kilka tygodni pracy, nie jedno spotkanie. Pakiety różnią się liczbą sesji i ceną za trening:

  • Pakiet S — 4 treningi, 800 zł, oszczędność 20% wobec pojedynczej sesji
  • Pakiet L — 8 treningów, 1400 zł, oszczędność 30%
  • Pakiet XL — 12 treningów, 2000 zł, oszczędność 33%; najczęściej wybierany, z priorytetową opieką i odpowiedzią w ciągu 2 godzin oraz sesją fizjoterapeutyczną w prezencie o wartości 250 zł

W każdym pakiecie masz indywidualny program, porady żywieniowe, obliczenie zapotrzebowania kalorycznego, pomiary ciała przed i po oraz stały kontakt z trenerem. Przy powrocie po kontuzji dwie rzeczy z tej listy ważą najwięcej: pomiary, bo pokazują, czy odbudowujesz masę mięśniową na osłabionej stronie, i stały kontakt — możesz napisać w dniu, w którym coś zakuło, zamiast czekać do następnej wizyty. Pełne zestawienie usług i cen znajdziesz w cenniku.

XL wychodzi najtaniej za trening i zawiera sesję fizjoterapeutyczną — dlatego wybierają go najczęściej osoby po urazach.

Dlaczego piszemy, że XL jest najczęściej wybierany

To obserwacja z mojego grafiku, nie wynik badania — nie publikujemy procentów ani statystyk sprzedaży. Ale policz sam, dlaczego tak wychodzi: 12 treningów za 2000 zł to około 167 zł za jednostkę, czyli o 33% mniej niż 250 zł za pojedynczą sesję. Przy powrocie po urazie 4 treningi z pakietu S rzadko wystarczają, żeby zobaczyć różnicę w pomiarach — a 12 spotkań to już realny cykl.

Do tego w XL dochodzą dwie rzeczy, których nie ma w mniejszych pakietach: priorytetowa opieka z odpowiedzią w ciągu 2 godzin oraz sesja fizjoterapeutyczna w prezencie o wartości 250 zł. Jeśli wracasz po kontuzji, ta sesja zwykle się przydaje w trakcie, nie na końcu.

Ile kosztuje trening i czy da się trenować we dwoje

Pojedyncza sesja trwa 60 minut i kosztuje 250 zł. Możesz trenować sam albo we dwie osoby na jednej sesji — wycenę dla dwójki ustalamy w rozmowie telefonicznej albo na treningu konsultacyjno-diagnostycznym (49 zł), bo po kontuzji długość sesji zależy od tego, ile pracy w rozgrzewce i mobilizacjach faktycznie potrzebujesz.

Ta sama zasada dotyczy pakietów: S to 4 treningi za 800 zł (oszczędność 20%), L to 8 treningów za 1400 zł (30%), XL to 12 treningów za 2000 zł (33%). Format ustalamy na starcie i utrzymujemy go przez cały pakiet, żebyś wiedział, na co się piszesz — bez zgadywania.

Gdzie odbywają się treningi i jak zapisać się na wizytę?

Wnętrze siłowni z wolnymi ciężarami i stojakami do przysiadów

Pracujemy w Xtreme Fitness w Starym Browarze, ul. Półwiejska 42 w Poznaniu. Centrum, blisko komunikacji miejskiej i parkingu — po treningu nie musisz planować przesiadek. Przyjmujemy od poniedziałku do soboty, zwykle między 8:00 a 20:00.

Nie wiesz, czy zapisać się na rehabilitację ortopedyczną, terapię manualną czy od razu na trening konsultacyjno-diagnostyczny? Zadzwoń i opisz, co się stało — podpowiemy przez telefon, która usługa jest teraz na miejscu. Numer i formularz są na stronie kontaktowej.

Dlaczego nie prowadzę tego zdalnie?

Trening personalny po kontuzji zaczynamy wyłącznie od oceny ruchowej na miejscu — w Xtreme Fitness w Starym Browarze, ul. Półwiejska 42. Bez sprawdzenia zakresu ruchu, kontroli stawu i reakcji na obciążenie plan wysłany mailem jest zgadywaniem, a przy świeżym uszkodzeniu ścięgna czy stanie po operacji kolana to zgadywanie kosztuje kolejne tygodnie przestoju.

Przyjmujemy od poniedziałku do soboty, zwykle 8:00–20:00. Nie stawiam też diagnoz lekarskich i nie zlecam badań — jeśli obraz bólu sugeruje poważniejszą przyczynę, mówię to wprost i kieruję do lekarza, a zapis na wizytę i rozmowę telefoniczną zostawiamy na moment, w którym wiadomo, z czym pracujemy.

Najczęstsze pytania

Czy trening personalny zastąpi fizjoterapię?

Nie. Dopóki masz obrzęk, ograniczony zakres ruchu albo ból przy zwykłym chodzeniu, pracujemy terapeutycznie. Trening wchodzi wtedy, gdy tkanka jest gotowa na obciążenie — i płynnie przejmuje pałeczkę.

Czy potrzebuję zwolnienia albo skierowania od lekarza?

Nie, żeby przyjść na wizytę. Ale nie stawiam diagnoz lekarskich, nie zlecam badań obrazowych ani leków, a fizjoterapia nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Jeśli obraz sugeruje poważniejszą przyczynę, kieruję Cię do lekarza. Po operacji potrzebujemy jego zgody na obciążanie.

Ile trwa powrót do pełnej sprawności?

Zależy od rodzaju kontuzji, wieku tkanki i tego, jak długo trwała przerwa. Dlatego nie podajemy terminu na pierwszym spotkaniu — sprawdzamy postęp przy każdej wizycie i na tej podstawie ustalamy, co dalej.

Czy możemy prowadzić to zdalnie?

Nie. Bez oceny ruchowej na miejscu nie prowadzę ani terapii, ani treningu. Kontakt między sesjami jest, ale pierwsze spotkanie musi być na sali.

Podopieczny przychodzi na trening personalny do Xtreme Fitness w Poznaniu
Następny krok

Zacznij od jednego spotkania

Za trzy miesiące i tak będzie grudzień. Pytanie tylko, czy z efektem, którego nie trzeba nikomu tłumaczyć, czy z kolejnym „od poniedziałku”.

Nie musisz od razu wybierać pakietu. Przyjdź na trening diagnostyczny za 49 zł, zobacz jak pracuję i dopiero wtedy zdecyduj, czy chcesz to ciągnąć.

Odbieram osobiście, Pon–Sob 8:00–20:00. Poza godzinami napisz, oddzwonię.

Jeśli po pierwszym treningu uznam, że nie jestem właściwą osobą do Twojego celu, powiem Ci to wprost i polecę kogoś, kto się w tym specjalizuje. Wolę stracić klienta niż Twój czas.