Jesienna promocja Pierwszy trening 49 zł zamiast 250 zł ·do grudnia
Trening

Plan treningowy na mase: 8 tygodni po 3 treningi

Plan treningowy na mase na 8 tygodni: 3 treningi full body, serie, RIR, progresja +2,5 kg i progi bólu, przy których zmieniasz ćwiczenie.

Dla kogo jest plan treningowy na mase i co musisz umieć na start?

Mężczyzna wykonuje przysiad ze sztangą na siłowni, obok stoi trener i obserwuje ustawienie kolan

Ten plan treningowy na mase to 8 tygodni po 3 treningi full body w tygodniu, czyli 24 jednostki z rozpisanymi seriami, regułą progresji i progami bólu. Jest dla ciebie, jeśli trenujesz regularnie od co najmniej 2–3 miesięcy i chcesz, żeby ciężary i obwody w końcu ruszyły.

Plan na masę to program rozpisany z góry, w którym ciężar albo liczba powtórzeń rośnie z tygodnia na tydzień, a jedzenie daje niewielką nadwyżkę kalorii. Żadnej magii. Systematyczność plus zapis.

Na start musisz opanować trzy ruchy:

  • przysiad — schodzisz co najmniej do równoległości ud z podłogą, kolana idą nad stopami, plecy zostają proste,
  • martwy ciąg — sztanga jedzie blisko nóg, plecy nie zaokrąglają się przy odrywaniu ciężaru,
  • wyciskanie leżąc — łopatki ściągnięte, stopy na ziemi, sztanga dotyka klatki w kontrolowany sposób.

Jeśli żadnego z tych ćwiczeń jeszcze nie robiłeś, ten program cię przeciąży. Zacznij od planu treningowego na siłownię dla początkujących i wróć tu po 2–3 miesiącach.

Plan powstał w FizjoTrenerze w Poznaniu, w Starym Browarze, gdzie fizjoterapia i trening personalny są w jednym miejscu. Dlatego oprócz serii i powtórzeń dostajesz też progi bólu, przy których zmieniasz ćwiczenie.

Plan treningowy na mase: układ A/B/C na 3 dni

Plan treningowy na mase — tabela treningów A, B i C na poniedziałek, środę i piątek z seriami i powtórzeniami

Trenujesz w poniedziałek, środę i piątek. Każdy dzień to inna jednostka (A, B, C) z 5–6 ćwiczeniami na całe ciało. Między treningami masz 48 godzin, a weekend daje dłuższą regenerację.

Trening A — poniedziałek

  • Przysiad ze sztangą — 4 × 6–8
  • Wyciskanie sztangi leżąc — 4 × 6–8
  • Wiosłowanie sztangą w opadzie — 3 × 8–10
  • Wykroki z hantlami — 3 × 10–12 na nogę
  • Wznosy hantli bokiem — 2 × 12–15
  • Plank — 3 × 30–45 s

Trening B — środa

  • Martwy ciąg klasyczny — 3 × 6–8
  • Podciąganie na drążku (z gumą, jeśli trzeba) — 4 × 6–10
  • Wyciskanie hantli nad głowę siedząc — 3 × 8–10
  • Hip thrust — 3 × 8–10
  • Uginanie ramion z hantlami — 2 × 10–15
  • Dead bug — 3 × 10 na stronę

Trening C — piątek

  • Przysiad z przodu lub goblet — 3 × 8–10
  • Wyciskanie hantli na ławce skośnej — 4 × 8–10
  • Wiosłowanie hantlem jednorącz — 3 × 10 na stronę
  • Ściąganie drążka do klatki — 3 × 10–12
  • Prostowanie ramion na wyciągu — 2 × 12–15
  • Unoszenie nóg w zwisie — 3 × 10–15

Zasada jest prosta: ćwiczenia wielostawowe robisz w 3–4 seriach po 6–10 powtórzeń z przerwą 2–3 minuty, akcesoria w 2–3 seriach po 10–15 powtórzeń z przerwą 60–90 sekund. Cała jednostka z 10-minutową rozgrzewką zajmuje 60–75 minut. Jeśli wychodzi ci 100, skracasz przerwy przy akcesoriach, nie przy przysiadzie.

Po czym poznać, że twój obecny trening nie buduje masy?

Najprostszy sygnał: od 4 tygodni podnosisz te same ciężary na te same powtórzenia. Sprawdź, czy rozpoznajesz u siebie resztę objawów:

  • waga ciała stoi albo spada, choć „jesz dużo”,
  • każdy trening układasz na bieżąco, zależnie od wolnej maszyny,
  • każdą serię robisz do upadku, a potem przez 3 dni nie możesz normalnie chodzić,
  • nie wiesz, ile wycisnąłeś dwa tygodnie temu.

Dwa z czterech punktów wystarczą. Problem nie leży w genetyce, tylko w braku rosnącego bodźca i nadwyżki kalorii.

Dlaczego mięśnie rosną dopiero przy progresji?

Mięśnie rosną wtedy, gdy dostają bodziec większy niż ten, do którego już się przystosowały. Ten sam ciężar na te same powtórzenia przez miesiąc przestaje być dla organizmu powodem do budowy.

Do przyrostu potrzebujesz trzech rzeczy naraz:

  • napięcia — serie kończone blisko upadku, z ciężarem rosnącym z czasem,
  • materiału — białka i lekkiej nadwyżki kalorii,
  • regeneracji — około 48 godzin między treningami tych samych partii.

Brakuje jednego elementu i reszta pracuje na pół gwizdka. Duża nadwyżka bez progresji ciężarów da ci głównie tłuszcz. Progresja bez jedzenia szybko się zatnie.

Progresja tydzień po tygodniu

Progresja w tym planie ma cztery fazy i każda ma inny cel. Zapisuj każdy trening: ćwiczenie, ciężar, powtórzenia w każdej serii. Bez zapisu nie ma progresji, jest zgadywanie.

Tygodnie 1–2: nauka ciężarów. Kończysz każdą serię z zapasem 3 powtórzeń (RIR 3, od ang. reps in reserve). Czyli przy serii na 8 powtórzeń dobierasz ciężar, z którym zrobiłbyś 11. Szukasz ciężarów startowych i szlifujesz technikę.

Tygodnie 3–6: podwójna progresja. Najpierw dochodzisz do górnej granicy powtórzeń we wszystkich seriach, potem dokładasz 2,5 kg. Przykład: wyciskanie 60 kg, 4 × 6–8. Gdy zrobisz 8, 8, 8, 8 — na kolejnym treningu bierzesz 62,5 kg i wracasz do 6 powtórzeń. Zapas zmniejszasz do 2 powtórzeń.

Tydzień 7: najcięższy blok. Ciężary z tygodnia 6, ale serie kończysz z RIR 1 — jedno powtórzenie przed upadkiem, nie dalej.

Tydzień 8: deload. Objętość spada o 40%: z 4 serii zostają 2–3, z 3 serii 2. Ciężar zostawiasz ten sam. Ten tydzień nie jest stratą czasu — po nim zaczynasz kolejne 8 tygodni od wyższego poziomu.

Jak jeść pod masę bez jadłospisu?

Jedz około 200–300 kcal ponad swoje zapotrzebowanie i 1,6–2,2 g białka na kilogram masy ciała. Przy wadze 75 kg to 120–165 g białka dziennie.

Docelowe tempo przyrostu to 0,25–0,5% masy ciała tygodniowo. Dla osoby ważącej 75 kg oznacza to mniej więcej 0,2–0,4 kg na tydzień. Waż się rano, po toalecie, i licz średnią z 7 dni — pojedynczy pomiar skacze o kilogram w zależności od soli i wody.

Waga stoi przez 2 tygodnie? Dodaj 150 kcal dziennie. Rośnie szybciej niż 0,5% tygodniowo — odejmij 150 kcal.

W pakietach treningowych liczymy twoje zapotrzebowanie kaloryczne i dajemy porady żywieniowe. Jadłospisu nie układamy, bo to praca dietetyka. Jeśli masz chorobę wymagającą diety, idź z tym właśnie do niego.

Najczęstsze błędy na planie na masę

Porównanie poprawnego i błędnego przysiadu ze sztangą: proste plecy i kolana nad stopami kontra zaokrąglone plecy i kolana do środka

Najczęstszy błąd to nadwyżka rzędu 700–1000 kcal „bo masa”. Po 8 tygodniach waga rośnie, ale w lustrze widzisz głównie brzuch. Pozostałe błędy:

  • dokładanie ciężaru kosztem techniki — przysiad robi się coraz płytszy, a martwy ciąg z okrągłymi plecami,
  • zmiana planu co 2 tygodnie — nie dajesz progresji szansy zadziałać,
  • każda seria do upadku — regeneracja nie nadąża i w tygodniu 4 ciężary spadają,
  • pominięcie deloadu — zmęczenie kumuluje się do pierwszego bólu,
  • brak zapisu — nie wiesz, czy plan treningowy na mase w ogóle działa.

Zasada kontroli: jeśli przy nowym ciężarze technika się sypie, wracasz do poprzedniego i dobijasz powtórzenia. Ciężar poczeka tydzień.

Ból w trakcie planu: kiedy zmienić ćwiczenie, a kiedy iść do lekarza?

Ból do 3 w skali 0–10, który mija w ciągu 24 godzin, oznacza modyfikację ćwiczenia, a nie koniec treningów. Ból narastający, promieniujący do nogi, drętwienie albo ból budzący cię w nocy oznacza przerwę i wizytę u lekarza.

Przy łagodnym bólu zmień jedną rzecz naraz:

  • skróć zakres ruchu — np. przysiad do skrzyni,
  • zmniejsz ciężar i zostań przy dolnej granicy powtórzeń,
  • zamień ćwiczenie — przysiad na hip thrust, wyciskanie sztangą na hantle.

Zakwasy nie są sygnałem alarmowym. Tępe, rozlane uczucie zmęczenia w mięśniu przez 1–2 dni po treningu to normalna reakcja. Ból ostry, w jednym punkcie, pojawiający się przy konkretnym ruchu — to już sygnał do zmiany.

Jeśli ból z dołu pleców schodzi w pośladek i nogę, przeczytaj, jak przebiega rwa kulszowa i jakie są progi alarmowe. Sztywność i ograniczony zakres bez ostrego bólu to częściej temat z obszaru napięcia mięśniowego i ograniczeń ruchu.

Nie stawiamy diagnoz lekarskich i nie zlecamy badań. Przy podejrzeniu poważnej przyczyny kierujemy do lekarza. Gdy lekarz wykluczy coś groźnego, a mięsień czy staw dalej blokuje trening, pomaga terapia punktów spustowych albo terapia manualna — każda to sesja 60 minut za 250 zł.

Przerwa od jednego ćwiczenia nie oznacza przerwy od ruchu. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca ćwiczenia wzmacniające co najmniej 2 dni w tygodniu, więc zwykle trenujesz dalej to, co nie boli.

Kiedy przejść ten plan pod okiem trenera?

Trener ma sens wtedy, gdy nie masz pewności co do techniki albo gdy już coś cię boli. Jeśli od roku trenujesz z poprawną techniką i zapisujesz ciężary, ten plan treningowy na mase zrobisz sam — i to jest uczciwa odpowiedź.

Rachunek wygląda tak: 8 tygodni × 3 treningi = 24 jednostki. Nie musisz robić ich wszystkich z trenerem.

  • Pakiet S (4 treningi) — kontrola techniki w tygodniach 1–2, gdy dobierasz ciężary startowe.
  • Pakiet L (8 treningów) — tygodnie 1–2 i kontrola w najcięższym tygodniu 7.
  • Pakiet XL (12 treningów) — co drugi trening z trenerem przez całe 8 tygodni, odpowiedź na wiadomość w ciągu 2 godzin i sesja fizjoterapeutyczna w prezencie.

Każdy pakiet ma indywidualny program, obliczenie zapotrzebowania kalorycznego i pomiary ciała przed i po. Trenujesz z partnerem? Jest wariant RAZEM dla dwóch osób.

Nie wiesz, który pakiet wybrać? Zadzwoń, podpowiemy przez telefon. Możesz też zacząć bez zobowiązań od treningu diagnostyczno-konsultacyjnego: 90 minut za 180 zł, z wywiadem zdrowotnym, oceną ruchową z fizjoterapeutą i planem na start. Treningów zdalnych bez wcześniejszej oceny na miejscu nie prowadzimy.

Plan na masę w Poznaniu — od czego zacząć?

Zacznij od oceny ruchowej, a dopiero potem dokładaj kilogramy. Plan prowadzi Jakub Molicki — magister fizjoterapii ze specjalizacją w sporcie (AWF w Poznaniu, 2019), autor pracy dyplomowej o urazach w sportach siłowych i certyfikowany trener personalny. Zobaczy, czy twój przysiad i martwy ciąg wytrzymają 8 tygodni progresji.

Trenujesz w Xtreme Fitness w Starym Browarze, ul. Półwiejska 42, od poniedziałku do soboty, zwykle 8:00–20:00. Umów trening diagnostyczny i zacznij plan z dobrze dobranymi ciężarami.

Najczęstsze pytania

Ile kilogramów masy można zbudować w 8 tygodni?

Przy tempie 0,25–0,5% masy ciała tygodniowo osoba ważąca 75 kg przybierze w 8 tygodni około 1,5–3 kg. Nie cała ta waga to mięśnie — część to woda i glikogen, a przy zbyt dużej nadwyżce także tłuszcz. Dlatego mierz obwody i patrz na ciężary w zeszycie, nie tylko na wagę.

Czy 3 treingi w tygodniu wystarczą na masę?

Tak, trzy treningi full body wystarczą większości osób trenujących od kilku miesięcy do roku. Każda partia mięśni pracuje wtedy trzy razy w tygodniu, a 48 godzin między jednostkami daje czas na regenerację. Czwarty dzień ma sens dopiero wtedy, gdy przez kilka cykli przestajesz robić postępy.

Co zrobić po 8 tygodniach planu na masę?

Po tygodniu deloadu zacznij kolejny 8-tygodniowy cykl, ale od ciężarów z tygodnia 6, nie od zera. Możesz wymienić 1–2 akcesoria na podobne ćwiczenia, ruchy główne zostaw te same. Jeśli waga przez cały cykl nie drgnęła, najpierw popraw jedzenie, a dopiero potem zmieniaj trening.

Czy na masie trzeba robić cardio?

Nie musisz, ale krótkie, spokojne cardio nie przeszkadza w budowie mięśni. 2–3 razy w tygodniu po 20 minut szybkiego marszu czy roweru poprawi kondycję i nie zabierze regeneracji. Pamiętaj tylko, że spalone kalorie trzeba dojeść, inaczej zjesz nadwyżkę, której potrzebujesz do przyrostu.

Czy mogę robić plan na masę, jeśli boli mnie kręgosłup lędźwiowy?

Możesz, jeśli ból jest łagodny i lekarz wykluczył poważną przyczynę. Zacznij od zamiany martwego ciągu i przysiadu ze sztangą na hip thrust i goblet squat, które mniej obciążają odcinek lędźwiowy. Przy bólu promieniującym do nogi albo drętwieniu przerwij trening i najpierw idź do lekarza.

Podopieczny przychodzi na trening personalny do Xtreme Fitness w Poznaniu
Następny krok

Zacznij od jednego spotkania

Za trzy miesiące i tak będzie luty. Pytanie tylko, czy z efektem, którego nie trzeba nikomu tłumaczyć, czy z kolejnym „od poniedziałku”.

Nie musisz od razu wybierać pakietu. Przyjdź na trening diagnostyczny za 49 zł, zobacz jak pracuję i dopiero wtedy zdecyduj, czy chcesz to ciągnąć.

Odbieram osobiście, Pon–Sob 8:00–20:00. Poza godzinami napisz, oddzwonię.

Jeśli po pierwszym treningu uznam, że nie jestem właściwą osobą do Twojego celu, powiem Ci to wprost i polecę kogoś, kto się w tym specjalizuje. Wolę stracić klienta niż Twój czas.