Jesienna promocja Pierwszy trening 49 zł zamiast 250 zł ·do grudnia
Trening

Trening personalny Poznań — kiedy trener ci pomoże

Trening personalny Poznań: 5 sygnałów, że trener ci nie pomoże, ile czekać na efekty i od czego zacząć za 180 zł. Sprawdź przed pakietem.

Trenujesz sam od kilku miesięcy, waga stoi, a po martwym ciągu bolą cię lędźwie. Albo nigdy nie byłeś na siłowni i nie wiesz, od którego urządzenia zacząć. Poniżej masz trening personalny Poznań rozłożony na części: co dostajesz w 60 minut, po czym poznasz, że trener ci nie pomoże, i jaki pierwszy krok ma sens.

Trening personalny Poznań: fizjoterapeuta koryguje ustawienie kolan kobiety wykonującej przysiad z kettlem na siłowni

Trening personalny Poznań: co dostajesz za 60 minut?

Dostajesz godzinę pracy z kimś, kto patrzy na twój ruch, a nie na telefon. Sesja trwa 60 minut (jest też wariant 90-minutowy) i odbywa się w Xtreme Fitness w Starym Browarze. Możesz trenować sam albo w wariancie RAZEM, we dwoje.

Różnica, za którą płacisz, jest jedna: trening prowadzi fizjoterapeuta, więc ból w trakcie ćwiczenia nie jest sygnałem do „zaciśnij zęby”, tylko do sprawdzenia, skąd się bierze. Jakub Molicki to magister fizjoterapii ze specjalizacją w sporcie (AWF w Poznaniu) i certyfikowany trener personalny. Pisał pracę dyplomową o urazach w sportach siłowych — czyli dokładnie o tym, co dzieje się, gdy technika się sypie. Kto jeszcze pracuje w zespole, sprawdzisz w zakładce o nas.

W praktyce każda sesja ma trzy części: przygotowanie ruchowe pod to, co dziś trenujesz, część główna z kontrolą techniki i zapis wyników. Ten zapis to podstawa — bez niego trener zgaduje tak samo jak ty.

Za pojedynczą 60-minutową sesję pod okiem certyfikowanego fizjoterapeuty płacisz 250 zł. Jeśli trenujesz regularnie, cena za trening spada: w pakiecie S (4 treningi) to 200 zł, w L (8 treningów) 175 zł, a w XL (12 treningów) 167 zł. Pełne zestawienie, razem z wariantem RAZEM dla dwóch osób, znajdziesz w rozpisce ile kosztuje trener personalny w Poznaniu.

Pojedyncza sesja kosztuje 250 zł za 60 minut. Przy regularnych treningach cena spada: w pakiecie S (4 treningi) płacisz 200 zł za trening, w L (8 treningów) 175 zł, a w XL (12 treningów) 167 zł. Do XL dostajesz też sesję fizjoterapeutyczną w prezencie. Pełne zestawienie wariantów, w tym treningów RAZEM dla dwóch osób, znajdziesz w rozpisce ile kosztuje trener personalny w Poznaniu.

Za tę godzinę pod okiem certyfikowanego fizjoterapeuty płacisz 250 zł w pojedynczej sesji. W pakiecie wychodzi taniej: 200 zł za trening w pakiecie S (4 treningi), 175 zł w pakiecie L (8 treningów) i 167 zł w pakiecie XL (12 treningów). Pełne zestawienie, razem z wariantem RAZEM dla dwóch osób, znajdziesz w rozpisce ile kosztuje trener personalny w Poznaniu.

Pojedyncza sesja kosztuje 250 zł za 60 minut. W pakiecie cena za trening spada: w S (4 treningi, 800 zł) płacisz 200 zł, w L (8 treningów, 1400 zł) 175 zł, a w XL (12 treningów, 2000 zł) 167 zł. Pełne zestawienie wariantów, także treningu RAZEM dla dwóch osób, znajdziesz w tekście o tym, ile kosztuje trener personalny w Poznaniu.

Pojedyncza 60-minutowa sesja kosztuje 250 zł, ale w pakiecie cena za trening spada: 200 zł w pakiecie S (4 treningi), 175 zł w pakiecie L (8 treningów) i 167 zł w pakiecie XL (12 treningów). Pełne zestawienie, razem z tym, co dokładnie zawiera każdy pakiet, znajdziesz w tekście o tym, ile kosztuje trener personalny w Poznaniu.

Po czym poznasz, że potrzebujesz trenera, a nie kolejnego planu z internetu?

Potrzebujesz go, gdy sam plan nie rozwiązuje twojego problemu. Typowe sytuacje:

  • Od 3 miesięcy dźwigasz te same ciężary i nie zmieniły się obwody.
  • Coś boli po konkretnym ćwiczeniu — kolano przy przysiadzie, lędźwie przy schylaniu, bark przy wyciskaniu.
  • Nigdy nie trenowałeś i nie wiesz, ile ważyć ani ile serii robić.
  • Zaczynasz i rzucasz po 2–3 tygodniach, bo nikt na ciebie nie czeka.
  • Wracasz po kontuzji i boisz się, że zrobisz sobie krzywdę.

Teraz niewygodna część. Jeśli trenujesz regularnie, ciężary rosną co kilka tygodni i nic cię nie boli — nie potrzebujesz trenera. Wystarczy rozsądny plan i cierpliwość. Płacenie za nadzór, który niczego nie zmienia, to wyrzucanie pieniędzy.

Sam plan treningowy na siłownię to dopiero rozpiska ćwiczeń. Nie widzi, jak pracują Twoje kolano, biodro czy odcinek lędźwiowy w trzeciej serii przysiadu. Trener z wykształceniem fizjoterapeuty poprawia technikę na bieżąco i zmienia obciążenie, zanim mięśnie zaczną się przeciążać. Bez zgadywania, czy robisz to dobrze.

Gotowy plan treningowy na siłownię daje ci listę ćwiczeń, serii i powtórzeń. Nie powie ci jednak, czy twoje kolano ucieka do środka przy przysiadzie ani czy ból lędźwi po martwym ciągu to zmęczenie, czy sygnał ostrzegawczy. Tę różnicę robi ocena ruchowa na miejscu, bez zgadywania.

Gotowy plan treningowy na siłownię nie wie, że boli cię kolano albo że po ośmiu godzinach przy biurku nie domykasz przysiadu. Trener z wykształceniem fizjoterapeuty zaczyna od oceny ruchowej i dopiero na niej buduje program, bez zgadywania.

Dlaczego samodzielny trening tak często stoi w miejscu?

Zwykle z trzech powodów, i żaden z nich nie dotyczy braku motywacji.

Pierwszy: brak progresji. Ciało dostosowuje się do obciążenia, które dostaje. Jeśli od miesięcy robisz 3 serie po 10 z tym samym ciężarem, organizm nie ma powodu, żeby się zmieniać. Potrzebuje bodźca, który rośnie — o kilogram, o powtórzenie, o lepszą kontrolę.

Drugi: kompensacje. Gdy jedna część ciała nie robi swojej roboty, pracę przejmuje inna. Pośladek nie pracuje w przysiadzie, więc dociążasz kolana i lędźwie. Z zewnątrz ruch wygląda poprawnie. Po kilku tygodniach zaczyna boleć — i to nie tam, gdzie leży przyczyna.

Trzeci: brak pomiaru. Waga łazienkowa mówi niewiele. Możesz tracić tłuszcz i budować mięśnie, a liczba na wadze stoi. Bez obwodów i zapisu ciężarów nie wiesz, czy idziesz do przodu, więc zmieniasz plan co dwa tygodnie i znowu zaczynasz od zera.

Najczęściej winny jest plan, który nie zmienia się od tygodni: te same ciężary, te same serie, zero progresji. Sprawdź, jak powinien wyglądać rozsądny plan treningowy na siłownię. Jeśli po lekturze dalej nie wiesz, co zmienić, to znak, że potrzebujesz kogoś, kto oceni twój ruch na miejscu.

Najczęściej powodem nie jest brak chęci, tylko plan bez progresji: te same ćwiczenia, te same ciężary i zero kontroli techniki. Jeśli trenujesz sam, sprawdź, jak powinien wyglądać rozsądny plan treningowy na siłownię, zanim dorzucisz kolejną serię „na wyczucie”.

Jak zacząć trening z trenerem krok po kroku?

Trzy etapy startu: rozmowa przy stoliku, ocena ruchowa na macie i pierwszy trening z hantlami

Zacznij od oceny, nie od pakietu. Kolejność, która działa:

  1. Zadzwoń. Opowiedz w dwóch zdaniach, co cię boli albo co chcesz osiągnąć. Przez telefon podpowiemy, czy zacząć od treningu, czy od terapii.
  2. Umów trening diagnostyczno-konsultacyjny. Trwa 90 minut i kosztuje 180 zł, bez pakietu i bez zobowiązań. W tym czasie jest wywiad zdrowotny, rozmowa o śnie, żywieniu i trybie życia, ocena ruchowa z fizjoterapeutą i plan na start.
  3. Weź pakiet S, jeśli nie wiesz, czy wytrzymasz. Cztery treningi wystarczą, żeby sprawdzić, czy pasuje ci trener, godzina i tempo pracy. Większy pakiet ma niższą cenę za trening, ale to się opłaca dopiero wtedy, gdy wiesz, że będziesz przychodzić.
  4. Trenuj z trenerem 2 razy w tygodniu. Tyle wystarczy na start. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca ćwiczenia wzmacniające mięśnie co najmniej 2 dni w tygodniu — resztę ruchu dokładasz spacerem albo rowerem.
  5. Zrób pomiary przed i po. Są w każdym pakiecie. To one, a nie lustro po tygodniu, powiedzą ci, czy plan działa.

Ile to kosztuje w całości i czym różnią się pakiety, rozpisaliśmy w tekście ile kosztuje trener personalny w Poznaniu.

Pierwszy krok nie wymaga kupowania pakietu. Trening diagnostyczno-konsultacyjny trwa 90 minut i kosztuje 180 zł. Obejmuje szczegółowy wywiad zdrowotny, omówienie snu, żywienia i trybu życia, ocenę ruchową z fizjoterapeutą oraz plan działania na start. Jeżeli chcesz najpierw spróbować sam, przejdź pierwszy trening na siłowni według gotowego 50-minutowego planu. Odpowiedzi na pytania o zapisy i przebieg współpracy zebraliśmy w FAQ o treningu personalnym.

Pierwszy krok nie wymaga kupowania pakietu. Umów trening diagnostyczno-konsultacyjny: 90 minut za 180 zł, bez zobowiązań. W tym czasie przejdziesz wywiad zdrowotny, omówisz sen, żywienie i tryb życia, a fizjoterapeuta oceni twój ruch i ułoży plan na start. Odpowiedzi na pytania o zapisy, odwoływanie terminów i przygotowanie do sesji zebraliśmy w FAQ o treningu personalnym.

Jeśli nie chcesz od razu kupować pakietu, zacznij od treningu diagnostyczno-konsultacyjnego: 90 minut za 180 zł, bez zobowiązań. Dostajesz wywiad zdrowotny, omówienie snu i żywienia, ocenę ruchową z fizjoterapeutą i plan działania na start. Masz za sobą pierwsze wejście na siłownię albo dopiero je planujesz? Sprawdź pierwszy trening na siłowni — gotowy plan na 50 minut, żeby wiedzieć, czego się spodziewać.

Jeśli nigdy nie ćwiczyłeś na siłowni, zobacz, jak wygląda pierwszy trening na siłowni rozpisany na 50 minut. Z trenerem zaczynasz od 90-minutowego treningu diagnostyczno-konsultacyjnego za 180 zł: wywiad zdrowotny, rozmowa o śnie i żywieniu, ocena ruchowa i plan działania na start, bez pakietu i bez zobowiązań.

Zacznij od treningu diagnostyczno-konsultacyjnego: 90 minut za 180 zł, bez pakietu i bez zobowiązań. Dostajesz szczegółowy wywiad zdrowotny, omówienie snu i żywienia, ocenę ruchową z fizjoterapeutą i plan działania na start. Jeśli dopiero oswajasz się z siłownią, przeczytaj też, jak przejść przez pierwszy trening na siłowni bez zgadywania, co robić z każdą maszyną.

Po jakim czasie zobaczysz pierwsze zmiany?

Najpierw zmienia się technika i siła, potem obwody, na końcu sylwetka w lustrze. W pierwszych tygodniach ciało głównie uczy się ruchu — ciężary rosną szybko, choć mięśni jeszcze nie widać. Dlatego ocena po dwóch tygodniach mija się z celem.

U naszych podopiecznych zdarzały się wyniki takie jak -10 kg w 3 miesiące, -8 kg w 4 miesiące czy -11 kg w 7 miesięcy. To nie jest obietnica dla ciebie — każdy z tych wyników zależał od startu, jedzenia i regularności. Szczegółowo, etap po etapie, opisujemy to w tekście trening personalny Poznań: po jakim czasie widać efekty.

Twój cel to redukcja wagi? Pomiary ciała przed i po są w każdym pakiecie, razem z obliczeniem zapotrzebowania kalorycznego i poradami żywieniowymi, więc postęp widzisz w liczbach, a nie tylko w lustrze. Jak taka współpraca wygląda miesiąc po miesiącu, opisujemy w tekście o odchudzaniu z trenerem personalnym w Poznaniu.

Postęp mierz, nie zgaduj. W każdym pakiecie robimy pomiary ciała przed i po oraz obliczamy twoje zapotrzebowanie kaloryczne. Dzięki temu widzisz zmianę w liczbach, a nie tylko w lustrze. Jeśli twoim celem jest redukcja, przeczytaj, jak schudnąć i spalić tkankę tłuszczową bez głodówek i bez zgadywania.

Żeby zmiany nie opierały się na wrażeniu z lustra, każdy pakiet ma pomiary ciała przed i po oraz obliczenie zapotrzebowania kalorycznego. Jeśli twoim celem jest spadek wagi, połącz trening z tym, co opisujemy w tekście jak schudnąć i spalić tkankę tłuszczową — i pamiętaj, że dostajesz porady żywieniowe, a nie jadłospis od dietetyka.

Postęp mierzysz liczbami, nie na oko: każdy pakiet obejmuje pomiary ciała przed i po oraz obliczenie zapotrzebowania kalorycznego. Jeśli twoim celem jest redukcja, przeczytaj, jak wygląda odchudzanie z trenerem personalnym w Poznaniu i co naprawdę decyduje o tym, jak schudnąć i spalić tkankę tłuszczową.

Postęp mierzysz liczbami, nie lustrem: w każdym pakiecie robimy pomiary ciała przed i po oraz obliczamy Twoje zapotrzebowanie kaloryczne. Jeśli Twoim celem jest redukcja, zobacz, jak wygląda odchudzanie z trenerem personalnym w Poznaniu i co naprawdę decyduje o tym, jak schudnąć i spalić tkankę tłuszczową.

Żeby zmiany było widać, a nie tylko czuć, każdy pakiet zaczyna się i kończy pomiarami ciała. W pakiecie S masz 4 treningi za 800 zł (200 zł za sesję), w L 8 treningów za 1400 zł, a w XL 12 treningów za 2000 zł, czyli 167 zł za trening. To najczęściej wybierany wariant, bo 12 spotkań daje dość czasu, żeby porównać wyniki przed i po. Gdy szukasz hasła „trening personalny Poznań” i porównujesz oferty, licz koszt jednej sesji w pakiecie, a nie tylko cenę pojedynczego wejścia. Pełne zestawienie znajdziesz w tekście o tym, ile kosztuje trener personalny w Poznaniu.

Po czym poznać, że trener ci nie pomoże?

Porównanie: trener patrzący w telefon obok ćwiczącej osoby i trener obserwujący technikę z notesem w ręku

Po pierwszym spotkaniu. Jeśli widzisz choć dwa z tych sygnałów, szukaj dalej:

  • Nie pyta o ból, pracę ani sen, tylko od razu każe ćwiczyć.
  • Daje ten sam plan, co osobie obok, choć ty masz 50 lat i ból lędźwi, a ona 25 i zero dolegliwości.
  • Nie zapisuje wyników. Nie wie, ile dźwigałeś tydzień temu.
  • Obiecuje konkretne kilogramy w konkretnym terminie. Nikt uczciwy tego nie zrobi.
  • Na ból mówi „to normalne, rozchodzi się” — bez sprawdzenia, co boli i przy jakim ruchu.
  • Proponuje prowadzenie zdalne bez oceny na miejscu. My tego nie robimy, bo nie da się ocenić ruchu, którego się nie widziało.

Zanim się umówisz, zapytaj o kwalifikacje. Jakub Molicki jest magistrem fizjoterapii ze specjalizacją w sporcie (AWF w Poznaniu, 2019), technikiem masażystą oraz certyfikowanym trenerem personalnym i instruktorem siłowni. Piotr Budziński ma za sobą cztery lata praktyki w treningu personalnym. Więcej o zespole przeczytasz w zakładce o nas, a listę pytań, które warto zadać każdemu kandydatowi, znajdziesz w poradniku jak wybrać trenera personalnego w Poznaniu.

Zanim zapłacisz, zapytaj o kwalifikacje. Jakub Molicki jest magistrem fizjoterapii ze specjalizacją w sporcie (AWF w Poznaniu, 2019), technikiem masażystą i certyfikowanym trenerem personalnym. Piotr Budziński ma cztery lata praktyki w treningu personalnym. Więcej o zespole przeczytasz na stronie o nas, a na co zwracać uwagę przy wyborze, opisaliśmy w poradniku jak wybrać trenera personalnego w Poznaniu.

Zapytaj wprost o wykształcenie, staż i to, czy na pierwszym spotkaniu będzie ocena ruchowa. Listę pytań, które warto zadać przed zapłaceniem za pierwszy pakiet, rozpisaliśmy w poradniku jak wybrać trenera personalnego w Poznaniu.

Sprawdź kwalifikacje, zanim zapłacisz za pakiet. Jakub Molicki jest magistrem fizjoterapii ze specjalizacją w sporcie (AWF w Poznaniu, 2019), technikiem masażystą i certyfikowanym trenerem personalnym, a Piotr Budziński ma cztery lata praktyki w treningu personalnym. Więcej o zespole przeczytasz na stronie o nas, a listę pytań do zadania przed pierwszą sesją w poradniku, jak wybrać trenera personalnego w Poznaniu.

Pytaj o kwalifikacje wprost. Jakub Molicki jest magistrem fizjoterapii ze specjalizacją w sporcie (AWF w Poznaniu, 2019), technikiem masażystą i certyfikowanym trenerem personalnym, a Piotr Budziński ma cztery lata praktyki w treningu personalnym. Więcej o zespole przeczytasz w zakładce o nas, a listę pytań do zadania przed pierwszą sesją znajdziesz w poradniku jak wybrać trenera personalnego w Poznaniu.

Jakie są najczęstsze błędy na starcie?

Po stronie trenującego powtarzają się te same:

  • Kupujesz największy pakiet na fali motywacji. Lepiej zacząć mniejszym i dokupić, niż przepłacić za treningi, na które nie przyjdziesz.
  • Ważysz się codziennie. Waga skacze o 1–2 kg w zależności od wody i jedzenia. Patrz na pomiary co kilka tygodni.
  • Trenujesz przez ból. Ból ostry albo promieniujący to sygnał stop, nie test charakteru.
  • Startujesz od 5 treningów w tygodniu. Po trzech tygodniach jesteś zmęczony i rzucasz. Dwa treningi utrzymane przez 3 miesiące dają więcej niż pięć przez miesiąc.
  • Liczysz, że trening nadrobi jedzenie. Nie nadrobi. W pakietach dostajesz porady żywieniowe i obliczenie zapotrzebowania kalorycznego, ale nie jadłospis — ten układa dietetyk.

Wiele z tych błędów zaczyna się już na pierwszej wizycie na sali: za duży ciężar, brak rozgrzewki i ćwiczenia wybierane na oko. Zanim pójdziesz sam, sprawdź gotowy plan na pierwszy trening na siłowni, rozpisany na 50 minut.

Kiedy zamiast treningu iść do lekarza albo na fizjoterapię?

Trening nie zastąpi diagnozy. Idź najpierw do lekarza, jeśli:

  • ból z pleców schodzi poniżej kolana, noga drętwieje albo słabnie,
  • ból budzi cię w nocy i nie zależy od pozycji ani ruchu,
  • towarzyszy mu gorączka albo spadek wagi bez przyczyny,
  • masz kłopot z kontrolą pęcherza lub jelit — wtedy pilnie,
  • po urazie kolano puchnie albo „ucieka”.

Nie stawiamy diagnoz lekarskich, nie zlecamy badań obrazowych i nie przepisujemy leków. Gdy podejrzewamy poważną przyczynę, kierujemy do lekarza, zanim zaczniemy pracę.

Inaczej jest przy przewlekłym napięciu mięśni, sztywności karku po pracy przy biurku czy ograniczonym zakresie ruchu. Tu lepiej zacząć od terapii manualnej, terapii punktów spustowych albo rehabilitacji ortopedycznej, a trening dołożyć, gdy ból się uspokoi. Przy pakiecie XL jedna sesja fizjoterapeutyczna jest w prezencie.

Ból, który nie pochodzi z urazu, tylko z długotrwałego siedzenia albo przeciążenia, często bierze się z przewlekłego napięcia. Skąd się bierze i dlaczego ogranicza zakres ruchu, wyjaśniamy w tekście o napięciu mięśniowym i ograniczeniach ruchu. W takiej sytuacji zacznij od terapii punktów spustowych albo terapii manualnej. Każda sesja trwa 60 minut i kosztuje 250 zł, a do treningu wracasz z ćwiczeniami do domu i planem dalszego działania.

Gdy ból nie wymaga lekarza, a wraca jako napięcie albo sztywność, sam trening może nie wystarczyć. Wtedy sprawdza się terapia punktów spustowych lub terapia manualna: 250 zł za 60 minut, z ćwiczeniami do domu. Jak rozpoznać, skąd bierze się napięcie mięśniowe i ograniczenia ruchu, wyjaśniamy w osobnym tekście. Diagnozy lekarskiej nie stawiamy. Przy podejrzeniu poważnej przyczyny kierujemy cię do lekarza.

Gdy problemem nie jest ostry uraz, tylko sztywność i przewlekłe bóle mięśni, zwykle zaczynamy od terapii manualnej albo terapii punktów spustowych — 60 minut za 250 zł. Skąd bierze się taki stan i jak go rozpoznać u siebie, wyjaśniamy w tekście o napięciu mięśniowym i ograniczeniach ruchu. Przy podejrzeniu poważnej przyczyny kierujemy cię do lekarza — nie stawiamy diagnoz lekarskich.

Gdy problemem jest przewlekłe napięcie albo ograniczony zakres ruchu, a nie poważna przyczyna wymagająca lekarza, pomaga terapia manualna lub terapia punktów spustowych: 250 zł za 60 minut, z ćwiczeniami do domu. Objawy, które warto obserwować, opisaliśmy w tekście o napięciu mięśniowym i ograniczeniach ruchu.

Jeśli ból wraca w tym samym miejscu, a ruch jest wyraźnie ograniczony, przeczytaj, skąd się biorą napięcie mięśniowe i ograniczenia ruchu. Przy przewlekłych napięciach pomaga terapia punktów spustowych (60 minut, 250 zł), przy bólach kręgosłupa i stawów terapia manualna w tej samej cenie. Diagnozy lekarskiej ani badań obrazowych nie zastępujemy: przy podejrzeniu poważnej przyczyny kierujemy do lekarza.

Nie zawsze musisz wybierać jedno albo drugie. Jakub Molicki jest magistrem fizjoterapii ze specjalizacją w sporcie (AWF w Poznaniu, 2019) i certyfikowanym trenerem personalnym, więc po kontuzji czy operacji kolana albo biodra możesz przejść z rehabilitacji ortopedycznej (250 zł za 60 minut, na życzenie we współpracy z ortopedą) prosto do treningu. Trening personalny Poznań w takim wydaniu prowadzi fizjoterapeuta, który zna Twoją historię urazu. Diagnozy lekarskiej nie postawimy i badań nie zlecimy. Jeśli coś budzi podejrzenie poważnej przyczyny, skierujemy Cię do lekarza. Gdy problemem jest raczej sztywność niż uraz, zacznij od tekstu o tym, skąd biorą się napięcie mięśniowe i ograniczenia ruchu.

Trening personalny Poznań w Starym Browarze — od czego zacząć?

Od jednego telefonu. Trenujemy w Xtreme Fitness w Starym Browarze, przy ul. Półwiejskiej 42, blisko przystanków i parkingu, od poniedziałku do soboty, zwykle w godzinach 8:00–20:00.

Na pierwszym spotkaniu Jakub Molicki oceni twój ruch, zapyta o ból i tryb życia, a potem powie wprost, czy potrzebujesz treningu, terapii, czy po prostu lepszego planu na własną rękę. Nie musisz robić tego sam. Zadzwoń i umów trening diagnostyczny — oddzwonię, jeśli nie odbiorę.

Trenujesz w Xtreme Fitness w Starym Browarze przy ul. Półwiejskiej 42, od poniedziałku do soboty, zwykle 8:00–20:00. Prowadzi cię Jakub Molicki, magister fizjoterapii ze specjalizacją w sporcie (AWF w Poznaniu, 2019), albo Piotr Budziński z czterema latami praktyki w treningu personalnym — więcej o kwalifikacjach przeczytasz na stronie o nas. Odpowiedzi na pytania o rezerwację i przebieg sesji zebraliśmy w FAQ o treningu personalnym, a resztę ustalisz w krótkiej rozmowie telefonicznej.

Treningi odbywają się w Xtreme Fitness w Starym Browarze przy ul. Półwiejskiej 42, od poniedziałku do soboty, zwykle w godzinach 8:00–20:00. Odpowiedzi na pytania o pakiety, odwołanie sesji czy trening we dwoje znajdziesz w FAQ o treningu personalnym, a całą ofertę na stronie trenera personalnego w Poznaniu. Zadzwoń, a ustalimy termin pierwszego spotkania.

Trenujemy w Xtreme Fitness w Starym Browarze przy ul. Półwiejskiej 42, od poniedziałku do soboty, zwykle w godzinach 8:00–20:00. Odpowiedzi na pytania o odwoływanie sesji, ubiór czy trening we dwoje (wariant RAZEM, 60 lub 90 minut) zebraliśmy w FAQ o treningu personalnym, a całą ofertę zobaczysz na stronie trenera personalnego w Poznaniu. Najprościej jednak zadzwoń, a razem dobierzemy start do Twojego celu.

Najczęstsze pytania

Czy mogę trenować z trenerem, jeśli boli mnie kręgosłup?

Tak, jeśli ból nie promieniuje do nogi i nie towarzyszy mu drętwienie ani osłabienie. Wtedy trening pod okiem fizjoterapeuty jest dobrym wyborem, bo ćwiczenia dobiera się pod ruchy, które bolą, zamiast ich unikać. Przy objawach neurologicznych najpierw idź do lekarza, a trening zacznij po jego ocenie.

Czy trening personalny we dwoje się opłaca?

Tak, gdy macie podobny cel i podobny poziom, na przykład para, która chce razem schudnąć albo zacząć od zera. Wariant RAZEM jest dostępny w sesjach 60- i 90-minutowych. Jeśli jedno z was ma kontuzję lub ból, a drugie nie, lepiej zacząć osobno, żeby plan nie musiał godzić dwóch sprzecznych potrzeb.

Ile razy w tygodniu chodzić na trening personalny?

Na start dwa razy w tygodniu. To wystarczy, żeby nauczyć się techniki i zobaczyć postęp, a jednocześnie da się to utrzymać przez kilka miesięcy. Trzeci dzień możesz zrobić sam według planu od trenera, gdy opanujesz już podstawowe ćwiczenia i wiesz, jak dobrać ciężar.

Co zabrać na pierwszy trening z trenerem?

Wygodny strój, czyste buty sportowe, wodę i ręcznik. Jeśli masz wyniki badań, wypis ze szpitala albo opis rezonansu po urazie, weź je ze sobą — fizjoterapeuta szybciej oceni, czego unikać. Nie jedz dużego posiłku tuż przed treningiem, wystarczy lekki posiłek około dwóch godzin wcześniej.

Czy trener ułoży mi dietę?

Nie w formie jadłospisu. W pakietach dostajesz porady żywieniowe i obliczenie zapotrzebowania kalorycznego, czyli wiesz, ile jeść, żeby chudnąć albo budować mięśnie. Rozpisany plan posiłków na każdy dzień to zadanie dietetyka — jeśli go potrzebujesz, połącz trening z wizytą u dietetyka.

Podopieczny przychodzi na trening personalny do Xtreme Fitness w Poznaniu
Następny krok

Zacznij od jednego spotkania

Za trzy miesiące i tak będzie luty. Pytanie tylko, czy z efektem, którego nie trzeba nikomu tłumaczyć, czy z kolejnym „od poniedziałku”.

Nie musisz od razu wybierać pakietu. Przyjdź na trening diagnostyczny za 49 zł, zobacz jak pracuję i dopiero wtedy zdecyduj, czy chcesz to ciągnąć.

Odbieram osobiście, Pon–Sob 8:00–20:00. Poza godzinami napisz, oddzwonię.

Jeśli po pierwszym treningu uznam, że nie jestem właściwą osobą do Twojego celu, powiem Ci to wprost i polecę kogoś, kto się w tym specjalizuje. Wolę stracić klienta niż Twój czas.